poniedziałek, 21 grudnia 2015

Początek

Wszystko zaczęło się w 2013. Był to przełomowy rok, nie tylko dlatego, że Angelina Jolie amputowała sobie piersi, papieżem został Franciszek, a Barack Obama stał się prezydentem USA. Otóż, w jednym określonym miejscu, niby położonym tak daleko reszty świata, a jednak tak niego blisko, los chciał aby spotkały się 3 osoby. Przypadek? Pozwolę sobie stwierdzić, że w momentach, które odmieniają nasze życie na zawsze, nie ma mowy o przypadku. Lecz w owym czasie żadna z nas nie zdawała sobie sprawy z ogromu tej sytuacji. Żadna nie była świadoma, że jest na początku drogi wspomnień, tak wytwornych, że nawet największy huragan, największy z możliwych wybuch wulkanu nie byłby wstanie ich zamazać, nie byłby w stanie przewyższyć ich mocą. Raz stworzone unosiły się w przestrzeni z siłą tak ogromną, że tworzyły swój własny nieprzetarty ślad, do którego dostęp miały tylko osoby wybrane, osoby wyjątkowe, osoby niepowtarzalne. Tutaj nasuwa się pytanie - jak stać się taką osobą? Otóż jest to pytanie, na które nikt odpowiedzi nie zna. Taką osobą sie nie staje - taką osobą się jest. Więc kimże są te osoby? 3 imiona, 3 twarze, 3 osobowości. 3 piękne istoty, którymi obdarzył nas świat. Marysia. Agnieszka, Ewelina.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz